Metoda goni metodę…

Metoda goni metodę… I nie ma w tym nic złego, ale…

Świat rozwoju osobistego obfituje w metody. Ustawienia, karty, numerologia, wahadło, Human Design, EFT…. Jedna goni drugą i dopóki nie zatracamy się w nich, nie ma w tym nic złego. Wręcz przeciwnie. Ogromna większość z nich jest po prostu wspaniała i niesamowicie skuteczna. Pozwalają nam dotrzeć do podświadomości, dotknąć tego, co teraz potrzebuje zostać zobaczone i uzdrowione.

Ale jest jeden ważny element, który warto zobaczyć głębiej. Stosując absolutnie dowolną metodę zobaczysz to, co jesteś w stanie zobaczyć TERAZczyli to, na co pozwala Ci Twoja aktualna perspektywa. A gotowość do uzdrowienia wynika w dużej mierze właśnie od tego, co w Twoim układzie nerwowym jest w stanie ułożyć się na dany moment. 

To znaczy, że gdy wchodzisz w pracę dowolną metodą, układ nerwowy przepuści z Pola Energetycznego tylko to, co jest na teraz dla niego możliwe do przetworzenia. 

Twoja perspektywa z kolei rozwija się z absolutnie każdym Twoim doświadczeniem. Ale wciąż układ nerwowy może nam pokazać tylko to, co na jakimś poziomie już dla niego istnieje lub jest w bardzo bliskim wariancie rzeczywistości. 

I to jest ok, ale jednocześnie niekiedy (często ;)) taki stan rzeczy daje poczucie, że tyle już nad sobą pracujesz, a jakby stoisz w miejscu… że metoda, która dała Ci tak wiele, a może nawet Twój biznes jest na niej oparty, jakby przestawała działać, a Ty jakbyś kręciła Cię w kółko…

I to powoduje swojego rodzaju napięcie. Takie poczucie, że nie wiem, o co mi chodzi, że może to wypalenie, a może jeszcze coś innego?

Tymczasem to moment na ruch inny niż dotychczas. Zamiast wchodzić jeszcze głębiej w tę samą metodę, najpierw spójrz na siebie z innej perspektywy. Z innej strony. Z pewnego dystansu. I zobacz, do czego woła Cię to napięcie.

Co to znaczy dokładnie?

Jak wspomniałam – gdy wchodzisz w pracę dowolną metodą, Twój układ nerwowy przepuści z Twojego Pola tylko to, co jest na teraz dla niego możliwe do przetworzenia. I to jest normalne. Ale w pewnym momencie zasoby tego poziomu się wyczerpują i pojawia się poczucie kręcenia w kółko. Aby iść krok dalej konieczna jest większa przebudowa świadomościowa. Wykonanie ruchu, który będzie niewygodny, może nawet przerażający.

Ale zanim go wykonasz, musi pojawić się koncepcja tego ruchu. A aby ona powstała, potrzebujesz jeszcze głębiej i jeszcze bardziej bezkompromisowo wejść ze sobą w relację, czyli zobaczyć siebie z miejsca, którego wcześniej nie widziałaś.

Ja jak wiesz realizuję to dzięki pracy z Wysokimi Energiami. Każda z nich jest istotą z 4 gęstości, z której wsparcia możemy korzystać i która daje nam niemal bezpośredni kontakt z naszym Wyższym Ja, ale jednocześnie jest symbolem naszych wewnętrznych jakości.

I jeśli wejdziemy w relację z tymi jakościami (vide: z Wysokimi Energiami ;)) otrzymujemy tak naprawdę przeogromny bukiet możliwości, z którego możemy korzystać, patrząc na dany moment życiowy z nowej strony.

Jak to wygląda w praktyce?

Gdy pojawia się poczucie kręcenia się w kółko – zaglądasz tak naprawdę do wewnątrz siebie i oglądasz ten moment przez pryzmat tych różnych jakości, np. miłości, relacji, komunikacji, uzdrowienia, uziemienia, wdzięczności, radości, przyjemności i wielu, wielu innych. Widzisz i czujesz to, co w sposób właściwy TYLKO TOBIE.

I to daje Ci zrozumienie, które pokazuje, dlaczego powtarzasz ten sam schemat i czym on jest. W rezultacie zaczynasz działać z nowego miejsca, nawet jeśli korzystasz dalej z tych samych metod.

Dzieje się tak dlatego, że praca z Wysokimi Energiami jest spojrzeniem na siebie z meta poziomu. W dodatku jest absolutnie zgodna z naszymi ziemskimi uwarunkowaniami – w pracy z nimi nie zobaczysz NICZEGO, czego Twój układ nerwowy „nie ogarnie”, ale dzięki tej ich dualnej naturze zobaczysz to z tak wielu stron jednocześnie, że „tego nie da się odzobaczyć” 😉

Opowiadam Ci o tym z mojego własnego doświadczenia pracy z Wysokimi Energiami. I serio czasem nie wiem nawet jakich słów mam użyć, aby to opisać. To po prostu trzeba przeżyć! Dlatego pragnę dać Ci możliwość spotkania z nimi bezpośrednio.


Ogólne wglądy i inspiracje z artykułów bywają pięknym impulsem. Jednak to, co najgłębsze i najbardziej karmiące, zaczyna się w momencie, gdy sprawdzasz, jak te mechanizmy układają się w Twojej własnej codzienności.

Zapraszam Cię na 45-minutową Indywidualną Sesję Wglądową z Wysokimi Energiami, podczas której wspólnie sprawdzimy, co dziś najbardziej wpływa na Twój obecny etap drogi, relację ze sobą oraz sposób, w jaki żyjesz, tworzysz i realizujesz siebie 🙂

Z pomocą kart oraz spotkania z Wysokimi Energiami w Kronikach Akaszy zobaczymy:

  • co stoi dziś za tym, czego obecnie doświadczasz,
  • jakie wewnętrzne jakości, zasoby i potencjały mogą szczególnie wspierać Cię tu i teraz,
  • oraz jaki kolejny krok będzie dla Ciebie najbardziej wspierający na obecnym etapie drogi.

Możesz przyjść zarówno z konkretnym pytaniem, decyzją czy obszarem życia lub biznesu, jak i z samym poczuciem, że coś ważnego próbuje zwrócić Twoją uwagę, choć nie potrafisz jeszcze tego w pełni nazwać. Tematem sesji może być biznes, ale też to, co przeżywasz np. w życiu osobistym czy relacjach, jeśli to właśnie tam rozgrywa się dziś Twój proces. Nie musisz mieć idealnie sformułowanego pytania. Wystarczy to, czego doświadczasz tu i teraz.

Ta sesja pomaga zobaczyć dużo wyraźniej, dlaczego mimo świadomości i rozwoju wciąż możesz kręcić się wokół tych samych mechanizmów, decyzji czy emocji oraz co dziś najbardziej wpływa na sposób, w jaki żyjesz, działasz i wyrażasz siebie 🙂

To przestrzeń pierwszego indywidualnego spojrzenia na Twój proces i możliwość sprawdzenia, czy i w jaki sposób mogę wesprzeć Cię dalej 🙂 Bo dzięki niej możesz też sprawdzić na głębszych poziomach, czy wejście w relację z Wysokimi Energiami tak, jak ja do tego zapraszam, jest faktycznie dla Ciebie 

Podobne wpisy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *